Jeździectwo konne – czy dobre dla dziecka?

Wiele się mówi o zaletach jeździectwa konnego jako dyscypliny sportowe. Nieraz oglądamy przecież amazonki, które doskonale radzą sobie w siodle. Niejedna dziewczynka czy chłopiec marzy więc o tym, żeby wskoczyć na koński grzbiet i kłusować radośnie poprzez łąkę. Możemy spełnić te marzenia, zapisując ich na jeździectwo konne. Wielu rodziców obawia się jednak, że jest to dość niebezpieczny sport, a dzieci mogą odnieść jakieś obrażenia. Ostatecznie koń nie jest kotem czy psem i trzeba się z nim obchodzić zupełnie inaczej. Są tacy, którzy mimo próśb i nawoływań tak dalece boją się o swoją pociechę, że zbywają machnięciem ręki ich prośby o zapisanie na jeździectwo konne. Dlaczego się tak dzieje? Żyjemy w czasach, w których ciągle przedstawia się nam wręcz apokaliptyczne wizje. Tu wypadek, tam stłuczenie, tu ktoś zginął… można zwariować od medialnej nagonki mówiącej nie tyle o bezpieczeństwie, co o tym, że kiedy wyjdziesz z domu, to cegłówka spadnie ci na głowę. Wystarczy poczytać historie w Internecie i człowiek od razu stwierdza, że zostanie we własnym pokoju jest najlepszą z opcji.

Jest to również bardzo zły wybór. Jeździectwo konne jak nic innego uczy człowieka, że kontakt z naturą jest niezwykle potrzebny. To prawda, że koń będzie różnił się od domowego zwierzątka. Pamiętajmy jednak, że te wierzchowce są szkolone do jazdy, przygotowane na jeźdźca, a nad wszystkim czuwa zaufany instruktor. Zresztą, prawdę mówiąc, pierwszy upadek z konia nie jest jeszcze tragedią, nad którą trzeba wylewać ślozy. To również jest ważna lekcja o tym, jak z tego typu zwierzęciem należy się obchodzić. Koń nie lubi osób natarczywych, nerwowych, bowiem sam zaczyna wtedy zachowywać się niespokojnie. Jeździectwo konne uczy nas więc spokoju, łagodności w obchodzeniu się z żywym stworzeniem, pozwala się z nim również zgrać. Wielu z nas zapewne chciałoby jak rycerz czy księżniczka przemierzać lasy i pola. Dlaczego odmawiać tego dziecku, które bardzo szybko się dowie, jak obchodzić z takim stworzeniem?

Jeździectwo konne to również wspaniała dyscyplina sportowa. Pozwala bardzo szybko wyrobić mięśnie uda, koryguje też prawidłową postawę – w siodle trzeba przecież siedzieć prosto jak struna. Właśnie też dlatego wielu rodziców decyduje się na zapisanie dziecka na coś podobnego. Wtedy może ono nie tylko pobyć bliżej z naturą, ale również uczestniczyć w czymś, co przypomina zajęcia korekcyjne. Nie tylko wyjdzie mu to na zdrowie, ale będzie ono miało również mnóstwo zabawy!

Typy koni są jak typy jeźdzców. Mamy zwierzęta typowo ciepłokrwiste (na przykład osławione araby, o których zaraz sobie powiemy) oraz zimnokrwiste. Araby to bardzo sympatyczna i łatwa do zaprzyjaźnienia się rasa. Są one świetnymi koniami wyścigowymi i nie bez powodu określa się je jako najlepsze do jazdy. Zimnokrwiste konie są cięższe, „trudniejsze w obsłudze”, ale niezwykle wytrzymałe. Poleca się jednak zacząć od arabów, jako najbardziej w tym względzie przyjaznych.

Musimy jednak pamiętać, że jeździectwo konne nie jest dla każdego. Trzeba wiedzieć, że mamy ze sobą czujące i żyjące zwierzę, które nie jest rowerem czy samochodem. Koń ma swoje humory, lubi czasami podskoczyć gwałtowniej. Nie można na niego krzyczeć, nie można go zanadto popędzać, bo poniesie nas tak daleko, że sami nie zorientujemy się w terenie. Dodatkowo, musimy sami posiadać już jakąś sprawność fizyczną i psychiczną. Jeśli nasze dziecko jest nerwowe bądź bardzo lubi opuszczać lekcje wychowania fizycznego, jeździectwo konne może nie być jeszcze dla niego.

Jakie są jeszcze przeciwskazania? Bywają dzieci, które panicznie boją się koni. Nie chodzi tu o zwykły lęk przed nieznanym, który można opanować za pomocą długiej pracy. Kwestia tkwi bowiem w tym, że są po prostu osoby, które konia się boją i w ogóle do niego nie podejdą. Zwierzę momentalnie wyczuje ten strach i nie będzie chciało nieść takiego jeźdźca.

Pamiętajmy również o tym, że jeżeli inwestujemy w jeździectwo konne dla naszego dziecka, musimy zadbać o wygodne ubranie. Najważniejsze jest nakrycie głowy – w tym wypadku toczek lub kask. W przypadku upadku będzie on chronił delikatną czaszkę dziecka.

Oczywiście trzeba mieć w pamięci, że konno jeździć może każdy, bez względu na to, w jakim jest wieku (no, może nie wsadzajmy na konia zupełnie malutkiego niemowlęcia, ale wiadomo o chodzi) czy jakiej jest płci. Niektórzy uważają bowiem, że jest to zajęcie tylko dla dziewczynek. Ależ nic bardziej mylnego! Chłopcy równie dobrze radzą sobie w siodle.

Jak wybrać dobrą szkołę jazdy? Wybór jest dość duży, w Internecie możemy sprawdzić całkiem sporo ofert. Znajdziemy tam bowiem szkoły dla dzieci, szkoły dla dorosłych, szkoły dla młodzieży. Jeździectwo konne to wspaniała rozrywka dla całej rodziny. Jeśli nie jesteśmy pewni, czy usługi danego ośrodka będą nam odpowiadać, dobrze jest przejechać się na miejsce i przekonać na własne oczy. A nuż wyjdzie tak, że będziemy zachwyceni tym, co zobaczyliśmy i z ochotą wrócimy na miejsce. A jeśli nie – to przynajmniej mieliśmy za sobą sympatyczną podróż.